Rynek smartfonów przygotowuje się na prawdziwe trzęsienie ziemi, a wszystko za sprawą nadchodzącej premiery OnePlus Ace 6 Ultimate Edition. Certyfikacje urzędowe nie pozostawiają złudzeń – model o oznaczeniu PMB110 jest już na ostatniej prostej przed oficjalnym debiutem.
Chiński gigant po raz kolejny udowadnia, że seria Ace to nie tylko wydajność, ale przede wszystkim bezkompromisowe rozwiązania technologiczne, które wkrótce mogą zmienić postrzeganie flagowców z „wyższej-średniej” półki.
Serce bestii czyli potęga MediaTek Dimensity 9500
Najważniejszym elementem nowej konstrukcji jest procesor MediaTek Dimensity 9500. To jednostka wykonana w najnowocześniejszym procesie technologicznym 3 nm, która swoją premierę miała pod koniec 2025 roku. Dzięki architekturze „All Big Core” i taktowaniu rdzenia ultra na poziomie 4,21 GHz, układ ten oferuje wzrost wydajności jednowątkowej o 32% względem poprzedników.
Dla użytkownika oznacza to błyskawiczne działanie systemu i aplikacji, a także ogromny zapas mocy w zadaniach związanych ze sztuczną inteligencją. Wybór tego chipu do modelu Ultimate Edition jasno sygnalizuje, że OnePlus celuje w użytkowników, którzy nie akceptują kompromisów w kwestii szybkości działania.
Ekran 165 Hz który zawstydza konkurencję
Fani mobilnego gamingu mają powody do radości, ponieważ OnePlus Ace 6 Ultimate Edition otrzyma wyświetlacz z odświeżaniem 165 Hz. Taka częstotliwość w połączeniu z panelem OLED o przekątnej 6,8 cala zapewni niespotykaną płynność animacji, co jest kluczowe w dynamicznych strzelankach czy grach wyścigowych.
Warto zauważyć, że producent nie idzie na łatwiznę – wysoka częstotliwość odświeżania idzie w parze z inteligentnym zarządzaniem energią, co przy tak wydajnym procesorze jest niezbędne do zachowania stabilności termicznej urządzenia podczas długich sesji.
Rewolucyjna bateria i polska perspektywa cenowa
Największym zaskoczeniem są jednak doniesienia o akumulatorze, którego pojemność ma zaczynać się od cyfry osiem. Wszystko wskazuje na to, że otrzymamy ogniwo o pojemności 8000 mAh, co przy obecnych standardach rynkowych (zazwyczaj 5000-5500 mAh) jest wynikiem wręcz kosmicznym. Choć telefon zadebiutuje w Chinach już w kwietniu, polscy fani marki muszą uzbroić się w cierpliwość.
W naszym kraju urządzenia z serii Ace często pojawiają się pod szyldem serii Nord lub jako modele z dopiskiem „R”. Przewiduje się, że cena po przeliczeniu na złotówki i doliczeniu podatków może oscylować w granicach 2799 – 3299 PLN, co przy takiej specyfikacji czyniłoby go bezkonkurencyjnym „zabójcą flagowców” na rok 2026.

