Chiński producent Roborock zaprezentował na targach CES 2025 w Las Vegas model Saros 20 Sonic, który ma szansę zmienić sposób, w jaki postrzegamy roboty sprzątające. Urządzenie wyposażono w technologie, które jeszcze niedawno wydawały się science fiction.
Moc ssania, która poraża
Saros 20 Sonic oferuje imponującą moc ssania wynoszącą 40 000 Pa, co czyni go jednym z najpotężniejszych robotów odkurzających dostępnych na rynku. To trzykrotnie więcej niż oferują standardowe modele sprzed kilku lat. W praktyce oznacza to skuteczne usuwanie głęboko osadzonych zanieczyszczeń z dywanów oraz pyłu z najdrobniejszych szczelin.
Urządzenie wykorzystuje technologię OmniGrip Roller, czyli obracającą się ramię boczną, która skutecznie dociera do krawędzi pomieszczeń i trudno dostępnych miejsc. To istotne usprawnienie dla polskich mieszkań, gdzie meble często stają tuż przy ścianach.

Stacja dokująca nowej generacji
Największą innowacją jest wielofunkcyjna stacja bazowa RockDock Ultra Max. System automatycznie opróżnia pojemnik na kurz, myje i suszy mopy gorącym powietrzem w temperaturze 70°C, co zapobiega rozwojowi bakterii i nieprzyjemnych zapachów. Zbiornik na czystą wodę o pojemności 5 litrów oraz pojemnik na brud wystarcza na wiele tygodni użytkowania bez interwencji użytkownika.
Stacja automatycznie dozuje detergent i może nawet dodawać środek zapachowy do wody, co jest przydatne w polskich domach podczas okresu grzewczego, gdy powietrze bywa przesuszone.
Nawigacja i sztuczna inteligencja
Robot wyposażono w system nawigacji oparty na technologii LiDAR oraz sztuczną inteligencję, która rozpoznaje ponad 100 różnych rodzajów przeszkód. Saros 20 Sonic rozpoznaje kable, skarpetki, zabawki czy odchody zwierząt, omijając je z chirurgiczną precyzją. Użytkownicy mogą kontrolować urządzenie przez aplikację mobilną, planując harmonogram sprzątania i ustawiając wirtualne ściany.

Data premiery i cena w Polsce
Roborock Saros 20 Sonic zadebiutuje w pierwszym kwartale 2025 roku. Oficjalna cena dla rynku polskiego nie została jeszcze podana, jednak szacunki wskazują na kwotę około 5500-6500 zł, biorąc pod uwagę zagraniczną cenę startową oraz marżę dystrybutorów. To inwestycja porównywalna z zakupem dobrego odkurzacza pionowego premium.
Dla polskich konsumentów istotna będzie dostępność serwisu oraz części zamiennych, o czym Roborock powinien poinformować przed oficjalną premierą.

