W dzisiejszym świecie technologii rzadko zdarza się, aby tanie urządzenia elektroniczne potrafiły nas czymś realnie zaskoczyć. Jako niezależny ekspert testujący sprzęt ubieralny od wielu lat, muszę jednak szczerze przyznać, że najnowsza wiosenna premiera od firmy Rollme (nie mylić z Realme… ;)) wywołała we mnie spore zainteresowanie.
Na światowy rynek właśnie trafił Rollme PowerX – inteligentny zegarek wyceniony na zaledwie 39,99 dolara, co w bezpośrednim przeliczeniu daje kwotę około 160 złotych. Urządzenie to kusi imponującą specyfikacją, która w tej budżetowej półce cenowej wydaje się wręcz niemożliwa do osiągnięcia. Postanowiłem z bliska i bardzo krytycznie przyjrzeć się obietnicom producenta, aby obiektywnie sprawdzić, co dokładnie oferuje ten tani sprzęt.
Potężne ogniwo zapewniające sto dni spokoju
Głównym powodem, dla którego ten konkretny model tak skutecznie przykuwa uwagę entuzjastów nowych technologii, jest jego innowacyjne zasilanie. Producent umieścił wewnątrz obudowy potężny akumulator o pojemności aż 1100 mAh, co ma bezpośrednio przekładać się na nawet 100 dni pracy w trybie czuwania.

Dla miarodajnego porównania dodam, że większość standardowych zegarków inteligentnych znanych marek wymaga podłączenia do ładowarki po zaledwie kilku dniach intensywnego użytkowania. Taka niespotykana żywotność baterii sprawia, że jest to fenomenalne rozwiązanie dla osób bardzo często podróżujących, spędzających długie weekendy na biwakach w polskich Tatrach lub po prostu tych użytkowników, którzy notorycznie zapominają o codziennym ładowaniu swojej elektroniki.
Prawdziwa odporność czy tylko chwyt marketingowy?
Firma wyjątkowo mocno promuje swój nowy produkt jako zaawansowany sprzęt o rzekomej wytrzymałości wojskowej. Opierając się na moim doświadczeniu recenzenckim, uważam, że warto spojrzeć na te odważne deklaracje z odpowiednim dystansem.

Analizując oficjalną dokumentację udostępnioną w sieci przez producenta, zauważyłem całkowity brak jakichkolwiek wzmianek o rygorystycznych certyfikatach MIL-STD, które są absolutnym standardem w prawdziwie pancernych urządzeniach. Zegarek posiada natomiast potwierdzoną klasę wodoodporności 5 ATM, co ostatecznie oznacza, że bez najmniejszego problemu wytrzyma ulewny deszcz podczas żeglowania na mazurskich jeziorach czy rekreacyjne pływanie na miejskim basenie, ale kategorycznie odradzałbym zabieranie go na głębokie nurkowanie z butlą.
Narzędzia przydatne podczas każdej ekstremalnej wyprawy
Poza najbardziej podstawowymi funkcjami śledzenia codziennej aktywności fizycznej oraz standardowego monitorowania parametrów zdrowotnych, model ten wyróżnia się jednym wysoce nietypowym dodatkiem. Na bocznej krawędzi masywnej obudowy zintegrowano podwójną latarkę LED, oferującą użytkownikowi zarówno mocne białe, jak i czerwone światło.
Ten zmyślny moduł posiada wbudowaną regulację poziomu jasności oraz specjalny tryb stroboskopowy, który w sprawnym połączeniu z głośnym dźwiękowym alarmem SOS może okazać się wręcz kluczowy podczas nieprzewidzianych sytuacji awaryjnych w ciemnym lesie. To niezwykle rzadko spotykane i niebywale praktyczne rozwiązanie w sprzęcie wycenionym na zaledwie ułamek ceny flagowych smartwatchy.
Dostępność i opłacalność zakupu w naszym kraju
Zegarek jest już oficjalnie dostępny w autoryzowanym sklepie internetowym producenta, a bezpośrednia wysyłka z Azji do Polski nie stanowi obecnie żadnego logistycznego problemu. Biorąc pod uwagę aktualne kursy walut z wiosny 2026 roku, całkowity koszt zakupu tego gadżetu wraz z opłaconą dostawą do kraju powinien zamknąć się w bardzo przystępnej kwocie poniżej 180 złotych.
Dodatkowo azjatycka firma przygotowała świetną promocję dla najbardziej zdecydowanych klientów – pierwsze sto internetowych zamówień premiowanych jest eleganckim darmowym paskiem wykonanym ze stali nierdzewnej. Chociaż tak rażąco niska cena bazowa zawsze wymusza na inżynierach pewne bolesne kompromisy w kwestii płynności oprogramowania czy precyzji wbudowanych tanich czujników biometrycznych, to ostateczny stosunek oferowanych możliwości do ceny wypada tutaj wręcz rewelacyjnie. Zdecydowanie jest to intrygująca i warta przemyślenia alternatywa dla najpopularniejszych tanich opasek sportowych.

