Samsung planuje rewolucyjne zmiany w swoich mobilnych procesorach. Koreański gigant technologiczny rozwija własne architektury CPU i GPU dla chipsetu Exynos 2800, dążąc do pełnej niezależności sprzętowej od ARM i AMD. To ambitny powrót do strategii, którą firma porzuciła kilka lat temu po nieudanych próbach z rdzeniami Mongoose.
Historia nieudanej próby Mongoose
Samsung wcześniej polegał na rdzeniach Mongoose opracowanych przez zespół w Austin w latach 2016-2020. Projekt zakończył się porażką z powodu problemów z przegrzewaniem i wysokim zużyciem energii. Telefony z tymi rdzeniami działały wolniej niż konkurencyjne rozwiązania Qualcomm, często się przegrzewały i szybciej rozładowywały baterie. Ostatnim flagowym chipem z rdzeniami Mongoose był Exynos 990, po którym Samsung wrócił do standardowych rozwiązań ARM.
Ambicje na 2027 i 2028 rok
Exynos 2800 prawdopodobnie zadebiutuje w serii Galaxy S28 w 2028 roku, co daje Samsungowi kilka lat na dopracowanie architektury. Przed tym, w 2026 roku, Exynos 2600 planowany do Galaxy S26 będzie pierwszym chipem wykorzystującym technologię GPU AMD RDNA4, choć całość została opracowana wewnętrznie przez Samsung. To ważny krok przejściowy przed całkowitym uniezależnieniem się.
Walka z kosztami Qualcomm
Decyzja o własnych rozwiązaniach ma także podłoże ekonomiczne. Rosnące koszty chipów Qualcomm są znaczące – Snapdragon 8 Elite Gen 5 kosztuje około 1170 złotych za jednostkę, a Gen 6 może przekroczyć 1250 złotych. Własna produkcja pozwoli Samsungowi zaoszczędzić na licencjach i lepiej kontrolować koszty produkcji smartfonów Galaxy.
Inspiracja strategią Apple
Samsung chce osiągnąć poziom integracji znany z procesorów Apple. Pełna kontrola nad GPU umożliwi lepszą wydajność, szybsze AI i głębszą optymalizację między sprzętem a oprogramowaniem. Firma dołączy do elitarnego grona producentów, takich jak Apple, Qualcomm, NVIDIA czy Intel, którzy projektują własne układy graficzne.
Plany wykraczające poza smartfony
Samsung zamierza wykorzystać własne GPU w zastosowaniach wykraczających poza telefony – w inteligentnych okularach, oprogramowaniu dla pojazdów autonomicznych i robotach. To długoterminowa strategia budowania zunifikowanego ekosystemu technologicznego opartego na własnych rozwiązaniach sprzętowych.
Powrót Samsunga do własnych procesorów to ryzykowna, ale potencjalnie przełomowa decyzja. Sukces zależy od tego, czy firma wyciągnęła wnioski z porażki Mongoose i czy zdoła stworzyć wydajne, energooszczędne rozwiązanie konkurencyjne dla Apple i Qualcomm. Odpowiedź poznamy w 2027 roku.

