Mobilny gaming już dawno przestał być tylko sposobem na zabicie czasu w kolejce do kasy. Marka Infinix rzuca wyzwanie największym graczom na rynku, prezentując Infinix GT NX Controller oraz GT NX Station.
To innowacyjny zestaw akcesoriów, który brutalnie zaciera granicę między zwykłym telefonem a rasową konsolą przenośną lub stacjonarnym pecetem. Zamiast kolejnego nudnego uchwytu, dostajemy sprzęt naszpikowany technologiami.
Jeśli masz dość przegrzewającego się ekranu i mało precyzyjnego sterowania, to rozwiązanie całkowicie zmieni twoje podejście do mobilnej rozgrywki.
Pad z potężnym gładzikiem i architekturą trzech układów
Największym zaskoczeniem w nowym kontrolerze jest ogromny, szklany gładzik o powierzchni 1089 mm², nazwany Pixel-Level FPS Precision Touchpad. Zamiast miziać palcem po ekranie, w szybkich strzelankach używasz go niczym komputerowej myszki, co drastycznie zwiększa precyzję celowania. W grach typu MOBA gładzik służy do intuicyjnego odpalania umiejętności specjalnych, dzięki czemu nie zasłaniasz sobie akcji dłońmi.
Za błyskawiczną reakcję odpowiada unikalna architektura trzech chipów, która gwarantuje milisekundowe opóźnienia, utrzymując pełną responsywność w najgorętszych momentach meczu. Dodatkowo sprzęt wibruje z trzystopniową mocą dzięki systemowi haptycznemu zintegrowanemu z oprogramowaniem XArena, a wbudowana bateria wystarcza na ponad 22 godziny ciągłego grania. Ergonomiczne, laserowo grawerowane uchwyty sprawiają, że urządzenie nie wyślizgnie się nawet z najbardziej spoconych dłoni podczas długich sesji.

Stacja dokująca, która zamraża spadki wydajności
Sam pad to dopiero połowa sukcesu, bo prawdziwą magię robi GT NX Station. To składana stacja dokująca, w której ukryto aktywny system chłodzenia termoelektrycznego (TEC). Zamiast godzić się na spadek płynności, gdy procesor telefonu zaczyna się gotować, stacja skutecznie zbija temperaturę, pozwalając na wyciskanie maksymalnych klatek na sekundę przez długi czas.
Co więcej, stacja to potężny hub oferujący aż dziewięć złączy. Znajdziesz tu pełnoprawne złącze HDMI, port sieciowy RJ45 Ethernet zapewniający stabilny ping, dwa złącza USB-A, wejście hosta USB-C, standardowe złącze USB-C, wejście zasilania USB-C PD, czytnik kart microSD oraz klasyczne gniazdo słuchawkowe 3,5 mm.
Sprzęt obsługuje szybkie ładowanie przelotowe, więc telefon ładuje się podczas gry. Możesz sklonować obraz na wielki telewizor lub rozszerzyć pulpit, używając ekranu telefonu jako czatu, pod warunkiem, że twój sprzęt obsługuje natywne wyjście DisplayPort.

Ceny i dostępność: Ile kosztuje mobilna rewolucja?
Oficjalna premiera urządzeń odbyła się pod koniec września. Choć ostateczne polskie cenniki wciąż klarują się u dystrybutorów, bazując na rynkach azjatyckich, możemy precyzyjnie oszacować koszty. Pojedynczy element został wyceniony na równowartość około 380 złotych, jednak w premierowych promocjach cena za kontroler lub stację spada do niezwykle atrakcyjnych 280 złotych.
Z kolei zakup obu urządzeń w specjalnym zestawie (GT NX Bundle) to wydatek rzędu zaledwie 520 złotych. Biorąc pod uwagę możliwość gry na kablu sieciowym i profesjonalne chłodzenie, jest to kwota, którą wielu graczy wyda bez mrugnięcia okiem.

