Koniec marca 2026 roku przyniósł nam niezwykle ciekawą premierę w segmencie urządzeń wizualnych. Na rynku zadebiutował Aurzen Eazze D1 Air, czyli kompaktowy projektor LCD, który całkowicie zmienia zasady gry w plenerowym kinie.
Jako dziennikarz technologiczny, testujący sprzęt od lat, miałem okazję przyjrzeć się wielu rzutnikom. Często cierpiały one na braki w jasności lub skomplikowaną obsługę. Ten model wyróżnia się jednak niespotykaną wręcz praktycznością i solidnością wykonania. Zamiast szukać gniazdka elektrycznego, możesz zabrać go na długi weekend w Bieszczady, na kemping nad polskim morzem czy na Mazury i cieszyć się filmami prosto z namiotu.
Producent postawił na maksymalną użyteczność, eliminując największą bolączkę tego typu sprzętu, czyli konieczność stałego podłączenia do tradycyjnej sieci elektrycznej. Zastosowana zamknięta optyka gwarantuje dodatkowo, że pył nie zniszczy urządzenia po kilku wyjazdach, co buduje ogromne zaufanie do trwałości tego sprzętu.
Rewolucyjne zasilanie i konstrukcja stworzona do podróży
Największą innowacją, jaką oferuje ten debiutujący model, jest możliwość zasilania za pomocą złącza USB-C z wykorzystaniem standardu Power Delivery o mocy 65W. Oznacza to, że do uruchomienia urządzenia wystarczy wydajny powerbank lub standardowa ładowarka od nowoczesnego laptopa. To absolutny przełom dla osób często podróżujących.
Co więcej, projektor wyposażono w zintegrowany, elastyczny stojak pozwalający na swobodny obrót o 180 stopni. Dzięki temu bez najmniejszego problemu skierujesz obraz prosto na sufit swojej sypialni lub pustą ścianę w wynajętym domku letniskowym. Sama konfiguracja przebiega w pełni automatycznie. Zaawansowane sensory ToF błyskawicznie ustawiają ostrość oraz korygują geometrię obrazu, więc nie musisz tracić czasu na ręczne pokrętła i żmudną kalibrację w polowych warunkach.
Jakość obrazu i dźwięku bez kompromisów
W tej niezwykle poręcznej obudowie zamknięto podzespoły gwarantujące świetne wrażenia audiowizualne, co już potwierdzają pierwsze branżowe testy. Projektor wyświetla natywny obraz w rozdzielczości Full HD 1080p, wspierając jednocześnie dekodowanie materiałów 4K oraz popularną technologię HDR10.
Żywotność zastosowanego źródła światła LED szacowana jest na imponujące 30 000 godzin. Jasność na poziomie 300 lumenów ANSI w zupełności wystarcza do komfortowego seansu po zmroku, dając wyraźny ekran o przekątnej do 120 cali. Co równie istotne, nie musisz nosić w plecaku dodatkowych głośników. Wbudowany system audio o mocy 16W, wspierany przez certyfikat Dolby Audio, oferuje czysty i przestrzenny dźwięk. Dodatkowo wbudowany moduł Bluetooth 5.2 pozwala bez przeszkód wykorzystać sprzęt jako niezależny głośnik bezprzewodowy podczas wieczornego ogniska ze znajomymi.
Wbudowane aplikacje i wyczekiwana polska premiera
Wielu producentów budżetowych rzutników zapomina o intuicyjnym oprogramowaniu, zmuszając użytkowników do kupowania zewnętrznych przystawek telewizyjnych. Tutaj sytuacja wygląda na szczęście zupełnie inaczej. Aurzen Eazze D1 Air posiada oficjalnie licencjonowane aplikacje Netflix, Amazon Prime Video oraz YouTube, gotowe do płynnego działania od razu po wyjęciu z pudełka. Wystarczy jedynie połączyć się z siecią Wi-Fi.
Urządzenie właśnie trafia do szerokiej dystrybucji na początku kwietnia 2026 roku. Biorąc pod uwagę amerykańską cenę startową, w polskich sklepach z elektroniką zapłacimy za niego około 850 złotych, choć w pierwszych wiosennych promocjach kwota ta może spaść w okolice 550 złotych. Uwzględniając te rzetelne parametry i wszechstronność, jest to obecnie jeden z najbardziej opłacalnych wyborów w kategorii turystycznego wideo.

