ASUS przygotował gratkę dla graczy, którzy oczekują wysokiej wydajności bez stawiania pod biurkiem ogromnej obudowy. ROG NUC 16 Phantom Blade Zero Edition to specjalna wersja miniaturowego komputera gamingowego, która łączy topowe podzespoły, efektowną stylistykę inspirowaną nadchodzącą grą akcji i obudowę mieszczącą się w zaledwie trzech litrach. Jest jednak pewien haczyk: cena urządzenia potrafi przyprawić o zawrót głowy.
ASUS ROG NUC 16 w klimacie Phantom Blade Zero
Nowa edycja powstała w ramach współpracy ASUS ROG z twórcami gry Phantom Blade Zero ze studia S-GAME. Obudowa wyróżnia się czarno-czerwoną kolorystyką, półprzezroczystym przednim panelem z wizerunkiem protagonisty o imieniu Soul oraz motywami nawiązującymi do ostrzy i mrocznego świata produkcji.
Mimo gamingowego charakteru komputer zachował kompaktowe wymiary 282,5 × 189,5 × 56,5 mm. Można ustawić go zarówno pionowo, jak i poziomo, dzięki czemu łatwiej dopasować go do stanowiska gracza. To interesująca propozycja dla osób, które chcą połączyć wydajność z oszczędnością miejsca.
RTX 5080 i procesor Intel Core Ultra 9
Sercem urządzenia jest 24-rdzeniowy Intel Core Ultra 9 290HX Plus, któremu towarzyszy 32 GB pamięci DDR5-6400. ASUS przygotował dwie konfiguracje różniące się przede wszystkim kartą graficzną i pojemnością dysku SSD.
Tańszy wariant wykorzystuje GeForce RTX 5070 Laptop GPU z 12 GB pamięci GDDR7 oraz dysk o pojemności 1 TB. Mocniejsza wersja otrzymała GeForce RTX 5080 Laptop GPU z 16 GB pamięci GDDR7 i SSD 2 TB. Warto pamiętać, że są to mobilne wersje układów graficznych, a nie ich desktopowe odpowiedniki.
Takie podzespoły czynią komputer interesującą opcją do wymagających gier i innych zadań obciążających procesor oraz GPU. Rzeczywista wydajność będzie jednak zależeć również od limitów mocy i skuteczności chłodzenia w tak niewielkiej obudowie.
Chłodzenie QuietFlow i rozbudowa bez narzędzi
W tak małej konstrukcji kluczowe znaczenie ma odprowadzanie ciepła. ASUS zastosował system QuietFlow, który wykorzystuje trzy wentylatory i wspólną komorę parową. Producent deklaruje hałas poniżej 38 dBA nawet podczas wymagających gier. Wbudowany czujnik G wykrywa orientację urządzenia i automatycznie dostosowuje pracę chłodzenia.
Komputer obsługuje do 128 GB pamięci RAM i oferuje dwa gniazda M.2 na dyski SSD. Dostęp do podzespołów nie wymaga specjalistycznych narzędzi, co ułatwia późniejszą modernizację. Na wyposażeniu znalazły się również Wi-Fi 7, Thunderbolt 4, Ethernet 2,5 Gb/s oraz wyjścia HDMI i DisplayPort.
Mocniejsza konfiguracja korzysta z zasilacza 380 W, natomiast model z RTX 5070 otrzymał jednostkę 280 W. To istotna różnica, która pokazuje, jak duże znaczenie ma zapotrzebowanie na energię w przypadku tak kompaktowych komputerów.
Cena i dostępność
ROG NUC 16 Phantom Blade Zero Edition trafił do sprzedaży w Chinach. Ceny zależą od konfiguracji i sprzedawcy, a w przypadku mocniejszego wariantu sięgają równowartości około 17 tys. zł. Tańsza wersja również należy do bardzo drogich komputerów mini PC.
ASUS nie podał jeszcze polskiej ceny ani terminu wprowadzenia specjalnej edycji na nasz rynek. Kwoty przeliczone z walut zagranicznych nie uwzględniają ewentualnych podatków, kosztów dystrybucji ani marż polskich sprzedawców, dlatego nie należy traktować ich jako prognozy ceny sklepowej.
Premiera samego Phantom Blade Zero na PC i PlayStation 5 została zaplanowana na 29 października 2026 roku. Nowy mini PC może zainteresować fanów gry, którzy cenią nietypowy design i dużą moc w niewielkiej obudowie. Pozostaje jednak pytanie, czy za tak wysoką cenę warto wybierać komputer o mobilnej karcie graficznej, skoro w podobnym budżecie można rozważyć również wydajny komputer stacjonarny.

