Apple wkracza na rynek laptopów OLED, a skutki tej decyzji mogą być odczuwalne w całej branży komputerowej. Według prognoz TrendForce globalne dostawy notebooków z ekranami OLED wzrosną w 2027 roku o ponad 40 proc. rok do roku.
Nowy MacBook Pro może stać się jednym z najważniejszych motorów tej zmiany, a konkurenci Apple będą musieli jeszcze poważniej potraktować technologię organicznych wyświetlaczy.
Apple zmienia rynek laptopów OLED
Do tej pory rozwój laptopów z ekranami OLED napędzali przede wszystkim producenci komputerów z systemem Windows. Lenovo, HP i Asus stopniowo rozszerzali swoją ofertę o modele wykorzystujące tę technologię, zarówno w segmencie premium, jak i w bardziej przystępnych cenowo urządzeniach.
Teraz do gry wchodzi Apple. Debiut nowego MacBooka Pro z wyświetlaczem PROLED XDR może znacząco zwiększyć zainteresowanie ekranami OLED. Marka z Cupertino ma bowiem ogromny wpływ na trendy zakupowe, a jej decyzje często skłaniają pozostałych producentów do przyspieszenia prac nad podobnymi rozwiązaniami.
Co ciekawe, wzrost popularności OLED następuje w czasie, gdy cały rynek notebooków mierzy się ze spadkiem dostaw. Oznacza to, że producenci będą musieli walczyć o klientów przede wszystkim jakością i możliwościami oferowanego sprzętu.
Nowy MacBook Pro z OLED nie będzie tani
Apple zastosowało w nowym MacBooku Pro tandemowy wyświetlacz OLED, który oferuje wysoką jasność, głęboką czerń i bardzo dobry kontrast. Panel ma przekątną 14,2 cala, rozdzielczość 3024 × 1986 pikseli oraz zagęszczenie 254 pikseli na cal.
Ekran obsługuje również odświeżanie do 120 Hz i dotyk, co stanowi jedną z najważniejszych zmian w historii komputerów Mac.
Za taką technologię trzeba jednak odpowiednio zapłacić. W Polsce 14-calowy MacBook Pro z układem M5 Pro i wyświetlaczem PROLED XDR kosztuje od 14 999 zł. Wariant 16-calowy rozpoczyna się od 17 999 zł. Tak wysoka cena może ograniczyć zainteresowanie wśród osób planujących wymianę starszego komputera.
Według szacunków TrendForce Apple może dostarczyć od 1,2 do 1,5 mln egzemplarzy nowego modelu w 2027 roku.
Samsung głównym dostawcą ekranów dla Apple
Za produkcję paneli OLED odpowiada obecnie Samsung Display. Firma wykorzystuje do tego pierwszą fazę swojej linii produkcyjnej G8.6 A6 w Asan w Korei Południowej. MacBook Pro jest pierwszym produktem, który trafił do masowej produkcji z wykorzystaniem tej technologii.
Wysokie wymagania dotyczące jakości obrazu, kosztów materiałów i wydajności produkcji utrudniają wejście do łańcucha dostaw Apple pozostałym producentom.
LG Display, BOE i TCL CSOT koncentrują się natomiast na zdobyciu kontraktów dotyczących przyszłego MacBooka Air z ekranem OLED. Według obecnych przewidywań taki komputer może zadebiutować w 2029 roku.
2027 rok może należeć do ekranów OLED
Prognozowany wzrost dostaw o ponad 40 proc. pokazuje, że technologia OLED przestaje być dodatkiem zarezerwowanym dla najdroższych laptopów. Wejście Apple może przyspieszyć jej popularyzację i zwiększyć presję na konkurencję.
Dla klientów oznacza to przede wszystkim większy wybór komputerów z lepszymi ekranami. Pytanie pozostaje jedno: czy producenci zdołają obniżyć koszty produkcji na tyle, aby OLED trafił również do laptopów ze średniej półki cenowej?

