Firma Xiaomi właśnie oficjalnie potwierdziła istnienie najnowszej generacji swojego absolutnego hitu sprzedażowego. Pod koniec maja 2026 roku na azjatyckim rynku zadebiutuje Xiaomi Smart Band 10 Pro, który został zaprezentowany u boku flagowego smartfona Xiaomi 17 Max.
Choć na pierwszy rzut oka nowa inteligentna opaska do złudzenia przypomina swojego popularnego poprzednika, to ukryte pod ekranem innowacje mogą całkowicie odmienić nasze podejście do monitorowania zdrowia.
Obecnie zagraniczne ceny na platformie Amazon opiewają na około 89 dolarów. Biorąc pod uwagę aktualne kursy walut i podatki, w polskich warunkach powinno się to przełożyć na niezwykle atrakcyjną kwotę w okolicach 399 złotych.
Bateria na trzy tygodnie i precyzja godna sprzętu medycznego
Jednym z największych atutów inteligentnych opasek od chińskiego giganta od zawsze był ponadprzeciętny czas pracy z dala od gniazdka. Dlatego też producent z dumą ogłosił, że Xiaomi Smart Band 10 Pro zaoferuje aż do 21 dni działania na jednym ładowaniu.
Wynik ten pozostaje wprawdzie na identycznym poziomie, co w przypadku dziewiątej generacji, jednak prawdziwy przełom kryje się w zupełnie nowym, dwuświatłowym sensorze PPD. Co ważne, dzięki tej technologicznej nowince, dokładność pomiaru naszego tętna wzrasta do imponującego poziomu 98,2 procent.
Dla docelowych użytkowników oznacza to znacznie stabilniejsze i wiarygodniejsze odczyty każdego dnia. Ponadto, w połączeniu z bardzo rzadkim sięganiem po ładowarkę, czyni to z nowej opaski niemal bezobsługowego, całodobowego asystenta zdrowotnego.
Lepsza regeneracja, analiza snu i gratka dla rowerzystów
Nowoczesny smartwatch do zadań specjalnych to jednak nie tylko suchy pomiar pulsu. Dziesiąta generacja pro opaski Xiaomi wprowadza niezwykle zaawansowane monitorowanie zmienności rytmu zatokowego (HRV) podczas codziennego odpoczynku. Wykorzystując gruntownie ulepszony, autorski algorytm Sleep Algorithm 2.0, urządzenie o wiele dokładniej przeanalizuje fazy naszego snu, pomagając w skuteczniejszej regeneracji organizmu.
Zmiany dotknęły również wbudowanych funkcji sportowych. Xiaomi zintegrowało zupełnie nowy, dedykowany tryb jazdy na rowerze oraz znacząco usprawniło integrację z pojazdami elektrycznymi marki. To bez wątpienia doskonała wiadomość zarówno dla zapalonych sportowców, którzy pokonują setki kilometrów na szosie, jak i zmotoryzowanych mieszkańców polskich miast, ceniących sobie płynny ekosystem oraz nowoczesne udogodnienia.
Kiedy nowa opaska Xiaomi trafi do sklepów w Polsce?
Dokładna data europejskiej premiery wciąż pozostaje owiana nutką tajemnicy. Zgodnie z oficjalnymi komunikatami w mediach społecznościowych, sprzęt na pewno zadebiutuje w Chinach jeszcze przed końcem maja bieżącego roku. Niemniej jednak, eksperci z branży technologicznej uspokajają, że globalna premiera, obejmująca z całą pewnością również polski rynek, odbędzie się w późniejszych miesiącach 2026 roku.
Choć na oficjalną dystrybucję nad Wisłą musimy jeszcze chwilę poczekać, wszystko wskazuje na to, że zdecydowanie warto uzbroić się w cierpliwość. Xiaomi po raz kolejny udowadnia, że potrafi umiejętnie dopracować i tak już świetny produkt, serwując nam technologię klasy premium w wyjątkowo przystępnej formie.

