Fani mobilnych technologii mają doskonały powód do radości. Na światowych rynkach właśnie debiutuje najnowsza propozycja od chińskiego giganta, która celuje w segment mniejszych i bardziej poręcznych urządzeń.
Zaledwie dzień przed wyczekiwanym, globalnym wydarzeniem Xiaomi zaplanowanym na 28 maja, poznaliśmy pełną specyfikację modelu POCO Pad C1. To niezwykle interesująca, 9,7-calowa alternatywa dla znacznie większego brata, udowadniająca, że wydajny sprzęt ze świetnym systemem operacyjnym wcale nie musi zrujnować naszego domowego budżetu.
Ekran 120 Hz i procesor skrojony pod codzienne wyzwania
Sercem nowego tabletu jest sprawdzony w boju układ Qualcomm Snapdragon 6s 4G Gen 2, który zapewnia optymalną płynność działania i wysoką kulturę pracy. Xiaomi zdecydowało się na zastosowanie kompaktowej, ale fenomenalnej matrycy. Użytkownicy otrzymują wyświetlacz IPS o przekątnej 9,7 cala i rozdzielczości 2048 x 1280 pikseli, odświeżany w imponujących 120 Hz.
To absolutny rarytas w tej przystępnej klasie cenowej, gwarantujący jedwabistą płynność animacji. Co więcej, typowa jasność ekranu wynosi 500 nitów, a w trybie plenerowym podbija do aż 600 nitów. Oznacza to, że przeglądanie sieci czy czytanie e-booków na zewnątrz, nawet w pełnym, polskim wiosennym słońcu, nie będzie stanowiło najmniejszego problemu.
Za nienaganną wielozadaniowość odpowiadają nowoczesne kości pamięci RAM w standardzie LPDDR4X, ściśle współpracujące z szybkimi nośnikami danych UFS 2.2.

Solidna bateria i powrót kultowego złącza słuchawkowego
Kompaktowe gabaryty urządzenia nie zmusiły inżynierów do pójścia na bolesne kompromisy w kwestii czasu pracy z dala od ładowarki. Pod smukłą obudową, dostępną w eleganckich wariantach kolorystycznych Blue oraz Grey, ukryto potężne ogniwo o pojemności aż 7600 mAh. Taki solidny zapas energii z powodzeniem wystarczy na cały dzień intensywnego korzystania z multimediów, nauki czy pracy biurowej.
Ogromnym i niezwykle pozytywnym zaskoczeniem dla wielu tradycjonalistów będzie z całą pewnością obecność klasycznego gniazda słuchawkowego 3,5 mm (minijack), co w nowoczesnych urządzeniach mobilnych staje się dzisiaj widokiem niezwykle rzadkim. Możliwość podłączenia ulubionych, starych, przewodowych słuchawek bez konieczności szukania uciążliwych przejściówek to potężny atut dla prawdziwych melomanów.

Spodziewane polskie ceny i globalna dostępność
Obecnie sprzęt trafił do pierwszych klientów w Malezji, Singapurze oraz Tajlandii, jednak to właśnie globalna konferencja Xiaomi z 28 maja 2026 roku otworzy mu drzwi do szerszej dystrybucji na świecie. Przyglądając się azjatyckim cennikom, możemy śmiało prognozować atrakcyjne kwoty, jakie najprawdopodobniej przyjdzie nam zapłacić w rodzimych elektromarketach.
Podstawowy wariant oferujący 4 GB pamięci RAM i 64 GB przestrzeni na dane wyceniono na równowartość około 150 dolarów. Po doliczeniu cła i polskiego podatku VAT powinno przełożyć się to na bardzo przystępną cenę startową w okolicach 699 złotych.
Z kolei mocniejsza, bardziej perspektywiczna wersja z 6 GB RAM i dyskiem 128 GB (ok. 180 dolarów), zamknie się najpewniej w kwocie około 849 złotych. To doskonała kalkulacja, która z miejsca uczyni ten tablet sprzedażowym hitem na polskim podwórku.

