Zazwyczaj producenci sprzętu technologicznego każą nam czekać na swoje nowości w nieskończoność, skrupulatnie trzymając się ogłoszonych harmonogramów. Tymczasem Lenovo robi europejskim użytkownikom ogromną niespodziankę.
Zapowiadane na początek lata laptopy ThinkPad P16s Gen 5 w wersjach z procesorami AMD wkraczają na Stary Kontynent, w tym również na polski rynek, znacznie wcześniej niż początkowo zakładano. Podsumowując huczne zapowiedzi z kalifornijskich targów Nvidia GTC 2026, spodziewaliśmy się debiutu tych maszyn najwcześniej w połowie czerwca. Okazuje się jednak, że azjatycki gigant przyspieszył logistykę i oficjalne wysyłki do klientów rozpoczną się już 2 czerwca 2026 roku.
To doskonała wiadomość dla profesjonalistów, którzy pilnie potrzebują modernizacji swojego parku maszynowego i nie mają czasu na przestoje przed okresem wakacyjnym. Taki ruch ze strony Lenovo to również świetne posunięcie wizerunkowe, pokazujące rynkową elastyczność marki.
Potężna specyfikacja: Nawet 96 GB RAM i olśniewający OLED 120 Hz
Nowa, 16-calowa stacja robocza to prawdziwy wydajnościowy potwór, który nie uznaje absolutnie żadnych kompromisów. Z dziennikarskiego i technologicznego punktu widzenia największe wrażenie robi możliwość konfiguracji maszyny z aż 96 GB innowacyjnej pamięci RAM w standardzie LPCAMM2, pracującej z zawrotną prędkością 8533 MT/s.
Zastosowanie tego formatu to przełom – pozwala na oszczędność miejsca w smukłej obudowie przy jednoczesnym radykalnym wzroście przepustowości. Dodatkowo użytkownicy mogą wybierać spośród ultraszybkich dysków SSD PCIe Gen 4 lub Gen 5, co w połączeniu z siecią Wi-Fi 7 oraz opcjonalnym modemem 5G WWAN daje nam sprzęt w 100% gotowy na wyzwania pracy hybrydowej. Producent zadbał również o zasilanie, oferując pojemne akumulatory 60 Wh lub 90 Wh.
Równie imponująco prezentują się opcje wizualne, obok których żaden twórca treści nie przejdzie obojętnie. Polski klient otrzyma do wyboru fenomenalne matryce OLED o rozdzielczości 1800p, zmiennym odświeżaniu 30-120 Hz (VRR) oraz jasności rzędu 500 nitów. Taki ekran pokrywa 100% profesjonalnej palety barw DCI-P3.
Trzeba jednak zwrócić uwagę na ważny technologiczny niuans. Niezwykle pożądana karta graficzna Nvidia RTX Pro 2000 z nowej rodziny Blackwell (8 GB VRAM) jest dostępna wyłącznie w połączeniu z topowym procesorem Ryzen AI 9 HX Pro 470. Słabsze konfiguracje CPU będą musiały zadowolić się zintegrowanymi układami graficznymi.
Ceny i dostępność w Polsce – ile zapłacimy za nową stację roboczą?
Za najwyższą jakość wykonania i najnowsze podzespoły trzeba odpowiednio zapłacić, choć Lenovo stara się utrzymać cenową konkurencyjność względem wariantów z procesorami Intel Panther Lake (modele ThinkPad P16s i Gen 5), które są już dostępne na świecie. W krajach strefy euro najtańsza konfiguracja została wyceniona na kwoty od 1959 do 2420 euro. Biorąc pod uwagę aktualne warunki rynkowe i podatki, oznacza to, że w polskich sklepach za podstawowy model zapłacimy od około 8400 do 10400 złotych.
W tej cenie otrzymamy solidną bazę: procesor Ryzen AI 5 Pro 440, 16 GB pamięci RAM, dysk o pojemności 512 GB oraz ekran IPS o rozdzielczości 1200p i baterię 60 Wh. Dla wielu rodzimych przedsiębiorców z branży kreatywnej czy inżynieryjnej, taki wydatek wliczony w koszty prowadzenia działalności będzie jednak niezwykle opłacalną inwestycją.
Synergia nowej architektury AMD, najszybszych pamięci na rynku i legendarnej wytrzymałości serii ThinkPad zapowiada sprzęt, który posłuży przez długie lata.

