Każdy gracz doskonale zna to nieprzyjemne uczucie, gdy podczas decydującego starcia w ulubionej grze dłonie zaczynają się intensywnie pocić, a myszka niebezpiecznie wyślizguje się z rąk. Zwłaszcza w trakcie lipcowych fal upałów w Polsce ten problem staje się wyjątkowo uciążliwy.
Na szczęście producenci sprzętu zaczynają dostrzegać nasze codzienne bolączki. Na rynek właśnie wkracza urządzenie, które ma ogromną szansę zrewolucjonizować nasze podejście do wielogodzinnego gamingu. Pulsar Feinmann FO1 Noctua Edition to jedna z absolutnie pierwszych markowych myszy dla graczy, która została fabrycznie wyposażona w aktywny system chłodzenia.
Choć na pierwszy rzut oka brzmi to jak dziwaczny gadżet, to w rzeczywistości niezwykle praktyczne i przemyślane rozwiązanie, które już za moment trafi na nasze biurka.
Koniec ze spoconymi dłońmi podczas letnich upałów
Współpraca marek Pulsar i Noctua, czyli istnej legendy w świecie chłodzenia komputerowego, zaowocowała stworzeniem urządzenia wyjątkowego na skalę światową. Wewnątrz obudowy inżynierowie zdołali ukryć znany i wysoce ceniony wentylator Noctua NF-A4x10 5V PWM o średnicy 40 milimetrów.
Jego główne, strategiczne zadanie jest niezwykle proste: bezpośrednie nawiewanie przyjemnie chłodnego powietrza na wnętrze dłoni użytkownika. Aby zapewnić odpowiednią i niczym niezakłóconą cyrkulację, górna część obudowy tego innowacyjnego gryzonia posiada duże, specjalnie zaprojektowane otwory wentylacyjne.
Dzięki nim powietrze swobodnie przepływa przez urządzenie, skutecznie zapobiegając poceniu się rąk nawet podczas najdłuższych maratonów w duszne dni. To innowacja, która z pewnością znajdzie uznanie wśród polskich e-sportowców.
Imponująca specyfikacja pod maską i piórkowa waga
Wielu ekspertów mogłoby zakładać, że upchnięcie mechanicznego wentylatora do wnętrza niewielkiej obudowy drastycznie zwiększy masę urządzenia, zabijając tym samym wypracowaną ergonomię. Nic bardziej mylnego. Twórcom udało się utrzymać wagę na niezwykle niskim, wręcz imponującym poziomie zaledwie 73 gramów.

Choć to oczywiście zauważalnie więcej niż w przypadku podstawowej, ważącej 46 gramów wersji tego modelu, nowa edycja nadal bez wstydu zalicza się do prestiżowej kategorii sprzętu ultralekkiego. Pod względem technologicznym nie ma mowy o jakichkolwiek kompromisach. Sercem tego gamingowego potwora jest nowoczesny, flagowy sensor XS-2, który może pochwalić się zawrotną rozdzielczością do 42 000 DPI oraz bezkompromisową częstotliwością próbkowania na poziomie 8 KHz.
Zwiększenie gabarytów było konieczne ze względu na integrację układu chłodzącego, jednak konstrukcja wciąż zachowała swój kompaktowy charakter, perfekcyjnie pasujący do mniejszych i średnich dłoni.
Kiedy premiera w Polsce i czy warto na nią czekać?
Czas pełnego napięcia oczekiwania nieubłaganie dobiega końca. Oficjalna data premiery tego chłodzącego dzieła sztuki inżynieryjnej została wyznaczona na 21 lipca 2026 roku. Oznacza to, że zaledwie kilka dni dzieli nas od momentu, w którym to rewolucyjne urządzenie trafi do dystrybucji na rynkach światowych.
Choć producent nie podał jeszcze ostatecznej ceny detalicznej ani szczegółów dotyczących oficjalnej dostępności w polskich sklepach elektronicznych, można z dużą dozą pewności zakładać, że rodzimi dystrybutorzy szybko wprowadzą ten model do swoich ofert.
Zdecydowanie warto bacznie śledzić lokalny rynek, ponieważ sprzęt o tak unikalnej, przełomowej specyfikacji może błyskawicznie znikać ze sklepowych półek.

