Cisza, absolutny brak wibracji i prędkości przesyłu danych, które jeszcze do niedawna wydawały się domeną wyłącznie największych korporacji. Jeśli masz już dość irytującego chrobotania tradycyjnych dysków talerzowych, ten sprzęt zdecydowanie przykuje twoją uwagę.
Zbliżająca się premiera najnowszego serwera Minisforum S5 AI NAS to moment, na który czekało wielu entuzjastów nowoczesnych technologii, twórców cyfrowych oraz pasjonatów multimediów. Producent właśnie udostępnił oficjalną kartę produktu, potwierdzając ostateczną specyfikację przed rynkowym debiutem, który zaplanowano na połowę października tego roku.
Urządzenie, które mogliśmy już zobaczyć na wcześniejszych prezentacjach branżowych, zapowiada się jako prawdziwy przełom w segmencie domowych i półprofesjonalnych pamięci masowych.
Piekielnie szybkie serce Intel Core 3 z rodziny Wildcat Lake
Głównym motorem napędowym tego kompaktowego, w pełni aluminiowego sprzętu jest procesor Intel Core 3 304, należący do najnowszej generacji układów Wildcat Lake. Zamiast standardowych, prądożernych jednostek, producent postawił na niezwykle energooszczędną, a zarazem potężną architekturę.
Zastosowany tu pięciordzeniowy chip łączy w sobie jeden ultrawydajny rdzeń typu P (Cougar Cove) oraz cztery rdzenie energooszczędne (Darkmont). Dzięki takiemu rozwiązaniu taktowanie w trybie turbo potrafi poszybować aż do 4.3 GHz.
Dla przeciętnego użytkownika oznacza to przede wszystkim błyskawiczną reakcję na żądania, płynne strumieniowanie wideo w najwyższych rozdzielczościach oraz bezproblemową obsługę zaawansowanych aplikacji sieciowych. Niska emisja ciepła pozwoliła inżynierom na zastosowanie całkowicie pasywnego, bezgłośnego chłodzenia, co przy domowym biurku jest po prostu bezcenną zaletą.

Nawet 40 TB przestrzeni na superszybkich nośnikach SSD M.2
Największą sprzętową rewolucją w modelu S5 jest absolutna rezygnacja z klasycznych zatok na mechaniczne dyski HDD. Wewnątrz tej niewielkiej bryły znajdziemy aż pięć slotów M.2 NVMe, z których każdy jest w stanie obsłużyć nośnik o pojemności do 8 TB.
Po obsadzeniu wszystkich gniazd otrzymujemy zawrotne 40 TB przestrzeni dyskowej opartej wyłącznie na technologii flash. To prawdziwy raj dla montażystów wideo czy fotografów, gdzie liczy się każda sekunda podczas kopiowania wielkich paczek danych. Zadbano również o topową, nowoczesną łączność.
Na pokładzie znalazła się ultraszybka karta sieciowa 10GbE oraz dodatkowy port 2.5GbE, a także bezprzewodowe wsparcie dla najnowszego standardu Wi-Fi 7. Całość interfejsów uzupełniają dwa wszechstronne złącza USB4 o przepustowości 40 Gbps, standardowe gniazdo USB-A oraz port HDMI do bezpośredniego podłączenia zewnętrznego ekranu.
System MinisCloud OS i opłacalność w polskich realiach
Całym imponującym zapleczem sprzętowym zarządza autorski, lekki system operacyjny MinisCloud OS. Koncepcja urządzenia typu all-flash idealnie wpisuje się w wygórowane potrzeby kreatywnych profesjonalistów i zarządców rozbudowanych bibliotek mediów, którzy oczekują natychmiastowego dostępu do swoich materiałów bez najmniejszych kompromisów.
Trzeba jednak spojrzeć na to chłodnym okiem z perspektywy nadwiślańskiego rynku. O ile sam serwer kusi bezkompromisową innowacyjnością, o tyle koszt zakupu pięciu pojemnych dysków SSD wciąż wiąże się w Polsce z gigantycznym wydatkiem rzędu kilkunastu tysięcy złotych. Brak choćby jednej klasycznej zatoki na tani, talerzowy dysk HDD przeznaczony do rzadszej archiwizacji może dość mocno obciążyć portfel potencjalnego nabywcy.
Wciąż pozostaje nam czekać na ujawnienie ostatecznej ceny samego urządzenia Minisforum. Tajemnica ta z pewnością rozwiąże się w ciągu najbliższych tygodni, więc warto uważnie śledzić rynkowe doniesienia.

