Rynek rowerów elektrycznych rozwija się w zawrotnym tempie, ale to, co właśnie zaprezentowała marka Steppenwolf, przesuwa granice inżynierii. Znany z produkcji bezkompromisowych jednośladów producent postanowił rzucić rękawicę najtrudniejszym górskim szlakom.
Jego najnowsze dzieło, model Steppenwolf Tycoon 11, to rasowy e-bike z pełnym zawieszeniem, napędzany innowacyjnym silnikiem od giganta technologicznego – firmy DJI. Jeśli myśleliście, że w świecie elektrycznych rowerów widzieliście już wszystko, ten sprzęt szybko zweryfikuje wasze poglądy.
Potężny napęd DJI Avinox i zapas energii na cały dzień
Sercem nowej maszyny jest centralnie umiejscowiony silnik DJI Avinox M2S, który w trybie Boost generuje absolutnie potężny moment obrotowy na poziomie 150 Nm. W praktyce oznacza to, że nawet najbardziej strome, bieszczadzkie czy beskidzkie podjazdy przestają być jakimkolwiek wyzwaniem. Maszyna dosłownie wciąga rowerzystę na szczyt.
Aby zaspokoić apetyt tej bestii na prąd, producent zastosował ogromną baterię o pojemności 800 Wh. Dzięki niej zasięg jest na tyle duży, że bez problemu wystarczy na długie, całodniowe wyprawy w trudnym terenie bez nerwowego spoglądania na wskaźnik naładowania.
Co najbardziej imponujące, inżynierom udało się utrzymać wagę całej konstrukcji w niezwykłych ryzach. Dzięki zastosowaniu ultralekkiej ramy z włókna węglowego, rower waży niespełna 22 kilogramy. Jak na sprzęt o tak gigantycznej mocy i pojemności akumulatora, jest to wynik wręcz fenomenalny, zapewniający świetną zwrotność na technicznych odcinkach.

Zawieszenie Fox i komponenty gotowe na wszystko
Jazda w trudnym terenie wymaga jednak czegoś więcej niż tylko brutalnej siły silnika. Steppenwolf Tycoon 11 oferuje aż 170 milimetrów skoku zawieszenia, co gwarantuje niesamowitą płynność na najbardziej wyboistych, kamienistych zjazdach. Za tłumienie nierówności odpowiada renomowany system marki Fox, który obsługuje widelec, tylny amortyzator oraz opuszczaną sztycę (dropper post).
Z kolei pewny kontakt z podłożem zapewniają pancerne, agresywne opony Maxxis Minion DHX oraz Minion DHR II, które wgryzają się w błoto i korzenie z niebywałą precyzją. Wszystkie najważniejsze parametry jazdy kierowca może na bieżąco kontrolować za pomocą czytelnego, kompaktowego wyświetlacza Avinox DP100, który idealnie wpisuje się w kokpit.
Flagowa cena dla najbardziej wymagających riderów
Za najwyższą jakość wykonania i najnowocześniejsze technologie trzeba odpowiednio zapłacić. Cena modelu Steppenwolf Tycoon 11 została ustalona na poziomie 9 999 euro, co w przeliczeniu na polskie warunki daje kwotę około 43 000 złotych. To bez wątpienia wydatek, który plasuje ten model w segmencie absolutnie premium.
Nie jest to jednak sprzęt dla weekendowych rowerzystów jeżdżących po miejskich ścieżkach. To bezkompromisowa, wyspecjalizowana maszyna stworzona dla doświadczonych entuzjastów MTB i enduro, którzy szukają niezawodnego sprzętu potrafiącego zdominować najtrudniejsze europejskie trasy.

