Rynek sprzętu dla graczy właśnie zatrząsł się w posadach. TCL oficjalnie wprowadza do sprzedaży dwa innowacyjne monitory bazujące na matrycach Tandem WOLED czwartej generacji. To sprzęt, który nie idzie na żadne kompromisy, łącząc bezkompromisowe parametry obrazu z potężnym, zintegrowanym systemem audio sygnowanym przez legendarną duńską markę Bang & Olufsen.
Premiera, która miała miejsce w końcówce lipca 2026 roku, początkowo objęła rynek azjatycki, jednak zastosowane tu technologie z pewnością wyznaczą globalne trendy na najbliższe lata. Jako pasjonaci gamingu, musimy przyznać, że to jedno z najciekawszych rozwiązań ostatnich miesięcy.
Potężna specyfikacja i innowacyjny, podwójny tryb działania
Dla najbardziej wymagających użytkowników przygotowano flagowy model oznaczony jako TCL 32X3B. Ten 32-calowy kolos oferuje rewolucyjny, podwójny tryb pracy matrycy. Zależnie od uruchomionego tytułu, gracze mogą podziwiać nieskazitelnie ostry obraz 4K przy odświeżaniu 240 Hz lub przełączyć się na rozdzielczość 1080p, zyskując absurdalnie szybkie odświeżanie na poziomie 480 Hz, co docenią fani e-sportu.

Konstrukcja zapewnia jasność szczytową sięgającą aż 1500 nitów, natywną 10-bitową głębię kolorów oraz pokrycie palety DCI-P3 na poziomie 99,5 procenta. Bogate zaplecze komunikacyjne obejmuje port DisplayPort 2.1, dwa złącza HDMI 2.1 oraz złącze USB-C z ładowaniem o mocy 90 W. Wbudowany przełącznik KVM ułatwia płynne przełączanie peryferiów między komputerem stacjonarnym a laptopem.
Z kolei TCL 27X3B to 27-calowy ekran o rozdzielczości 1440p i odświeżaniu 280 Hz. Dzieli on z większym bratem rewelacyjną jakość matrycy i rekordową jasność, choć posiada nieco skromniejszy zestaw złączy ograniczający się do DisplayPort 1.4 i HDMI 2.1.
Krystaliczny tekst, ochrona przed wypalaniem i dźwięk premium
Oba ekrany mogą pochwalić się niesamowicie smukłą, zaledwie 6,4-milimetrową obudową z systemem podświetlenia ambientowego. Inżynierowie TCL skutecznie wyeliminowali największą bolączkę paneli WOLED, jaką jest niewyraźny, poszarpany tekst.
Dzięki innowacyjnej strukturze pikseli Matrix-Pure oraz specjalnej warstwie polaryzacyjnej, współczynnik odbicia światła spadł do zaledwie 1,1 procenta, co gwarantuje smolistą czerń nawet w jasnym, letnim polskim słońcu. Żywotność matryc wydłuża autorski system Kunlun Anti-Burn Shield, chroniący ekran przed wypaleniem za sprawą zaawansowanych algorytmów i zarządzania termicznego.
Prawdziwym asem w rękawie są jednak zintegrowane, skierowane prosto na gracza głośniki, perfekcyjnie zestarojone we współpracy z ekspertami z Bang & Olufsen, nad którymi pieczę sprawuje dedykowany procesor DSP.

Kiedy premiera i ile zapłacimy?
Sprzęt debiutuje obecnie na Dalekim Wschodzie, ale bazując na naszym redakcyjnym doświadczeniu, możemy trafnie oszacować przyszłe koszty nad Wisłą. Większy model 32X3B wyceniono bazowo na równowartość około 4700 złotych bez podatków, co po dodaniu cła, logistyki i 23-procentowego polskiego VAT-u, powinno przełożyć się na kwotę rzędu 5800 do 6000 złotych.
Mniejszy wariant 27X3B to w przeliczeniu wydatek około 2900 złotych. W polskich sklepach z elektroniką jego cena zamknie się zapewne w wysoce atrakcyjnej kwocie około 3800 złotych. Połączenie audiofilskiego brzmienia, ochrony przed wypalaniem i obłędnych parametrów odświeżania tworzy mieszankę, obok której żaden szanujący się gracz nie przejdzie obojętnie.

